blablablabla

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Raymond De Noir on Sob Paź 31, 2009 11:32 am

Przedmioty obowiązkowe:
Astronomia
Eliksiry
Historia magii
Transmutacja
Zielarstwo
Zaklęcia i uroki

Przedmioty dodatkowe:
Miotlarstwo
Mugolznastwo
Numerologia
OPCM
ONMS
Starożytne runy
Wróżbiarstwo

Przedmioty dla domów: (moje propozycje)
Taniec- Vanite
Kulturoznastwo lub językoznawstwo - Equllibre
Smokologia lub czarna magia - Morgue

Raymond De Noir
Prefekt

Liczba postów : 28
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Cerise Wetterly on Sob Paź 31, 2009 11:53 am

To ja powiem, żeby tak, o, dla rozejmu, Czarnej Magii w ogóle by nie było. Mogłoby odbywać się coś takiego jak np. Gwardia Dumbledore'a, tylko, że oczywiście by się tak nie nazywała. Jakiśtam nauczyciel (bądź uczeń) z pomocą innych uczniaków ambitnych i stojących po stronie nie-dobrej, uczyliby chętnych. Ale to tylko sugestia.
avatar
Cerise Wetterly
Nauczyciel Eliksirów

Age : 41
Liczba postów : 2
Join date : 31/10/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Marguerite Delgado on Sob Paź 31, 2009 12:27 pm

Jest rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty drugi. Dokładnie pięćset lat temu została założona prestiżowa Akademia Magii Beauxbatons. Do jej powstania przyczynił się znany Nicolas Flamel, który po dzień dzisiejszy uchodzi za pierwotnego Dyrektora Szkoły. Początkowo placówka ta miała charakter alchemiczny tudzież także jak obecnie uczyły się w niej tylko i wyłącznie kobiety. Flamel argumentował to mówiąc, że jego kontakty o wiele lepiej układają się z kobietami aniżeli z mężczyznami. Przez dziesięć lat opiekował się szkołą żyjąc w zgodzie i harmonii ze swoimi uczniami. Popijał swój życiodajny eliksir dodający mu sił witalnych i młodzieńczego uroku, którego pozazdrościłby mu nie jeden starzec. Jednak z czasem zaczęło przybywać coraz to więcej i więcej chętnych chcących pobierać nauki u Nicolas Flamela toteż był zmuszony powiększyć kadrę nauczycielską. Profesorowie przejęli kilka obowiązków Nicolasa, a On nadal piastował swoje stanowisko, choć nie zaprzestał w dalszym ciągu wykładać alchemii. Wszystko układało się wspaniale, gdyby nie jeden incydent, który zmienił dosłownie wszystko.
Flamel siedział przy drewnianym, podniszczonym biurku, które nie mogło się odpędzić od korników. Nie był jednak skłonny by wymienić je na inne. W końcu wiązało się z nim tyle pięknych wspomnień. Wstał, a krzesło niebezpiecznie zaskrzypiało. Pił eliksir, lecz nie miał on takich właściwości by pozbawić go nieco brzucha, którego zdecydowanie miał w nadmiarze. Nicolas podszedł do jednego z kilkunastu regałów z książkami i papierami zawzięcie czegoś szukając. Co rusz drapał się po wąsie – jego wiernym towarzyszu. Wtem w pomieszczeniu rozległ się dźwięk pukania do drzwi.
– Proszę. – rzekł alchemik ostrożnie zdejmując z półki swoje znalezisko po czym odwrócił się by mieć na widoku wejście do gabinetu.
– Wzywałeś mnie, Nicolasie. - w drzwiach stanął Nicodemus Lavrence, profesor uczący eliksirów, ale także najlepszy przyjaciel Dyrektora.
– Ach tak. Usiądź. – wskazał dłonią miejsce naprzeciwko swojego stanowiska i sam również je zajął. Kilkakrotnie stuknął palcami w blat stołu aż w końcu uniósł głowę na wysokość oczu Nicodemus i rozpoczął.
- Wiedz, że nigdy Cię nie potępiałem, lecz Twój czyn nie może pozostać mi obojętny. Nicodemusie… Sypianie z uczennicami, to nie jest dobra rzecz. - skrzywił się z niesmakiem.
- O czym Ty mówisz?! – mężczyzna natychmiast wstał i obdarzył Flamela złowrogim spojrzeniem.
- Och, doskonale wiesz, o czym mówię. Nie bądźmy dziećmi! Po prostu skończ z tym i wszystko będzie dobrze. – podszedł do niego i poklepał go pocieszająco po ramieniu.
- Zabierz te ręce! Jak śmiesz oskarżać mnie o takie okrucieństwa! – bezprecedensowo strącił dłoń alchemika.
- Nie jesteś już moim przyjacielem, Nicolasie! – dodał po czym z hukiem drzwi opuścił gabinet.
Strata najbliższej osoby bardzo zabolała Flamela. Przez kila dni próbował udobruchać Nicodemusa, lecz ten nie był nawet skory do zwyczajnej wymiany zdań. Spotykając alchemika na korytarzu, w Pokoju Nauczycielskim kroczył z dumnie uniesioną głową nie racząc się przywitać. Wrażliwy Dyrektor nie potrafiąc sobie poradzić z zaistniałą sytuacją po prostu pewnego dnia zniknął nigdy więcej nie dając znaku życia.
Rządy w szkole przejął nowy nauczyciel, lecz profesor Lavrence nie zaprzestał swoich działań. Mianowicie, doprowadził je do krytycznego stanu. By zamknąć uczennicom usta dopuścił się ich porwań. Co jakiś czas znikała jakaś dziewczyna, a za kilkanaście dni odnajdywano jej ciało na pobliskich terenach Beauxbatons. Nicodemus w bardzo wyrafinowany sposób torturował swą zdobycz, a następnie wykorzystywał ją seksualnie, co w ostatecznym rozwiązaniu przynosiło śmierć. Działał tak przez długi okres czasu, lecz pewnego dnia podwinęła mu się noga. Pewna uczennica postanowiła zakończyć zew milczenia i donieść na Nicodemusa. Idąc korytarzem doszły ją dziewczęce krzyki. Zajrzała do opustoszałej sali i ujrzała straszny obrazek: profesor siłą dobierał się do jej koleżanki.
- Dość! Doniosę na Ciebie! – krzyknęła, bohatersko broniąc rówieśniczki.
Mężczyzna porzucił swoją ofiarę na rzecz zajęcia się małą skarżypytą. Próbował zaciągnąć ją do lasu, lecz przeszkodziła temu nauczycielka. Uczennica o wszystkim jej powiedziała, a Levrance nie był już taki bezkarny. Oczywiście został zwolniony z pracy i w trybie natychmiastowym wyrzucony z zamku. Opuszczając go rzekł:
- Jeszcze się zemszczę!

Moja prośba: co proponujecie na ciąg dalszy? Jak ma wyglądać owa zemsta? Rzucajcie wszystkimi pomysłami.

_________________
avatar
Marguerite Delgado

Age : 25
Liczba postów : 57
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Sob Paź 31, 2009 12:33 pm

Marguerite Delgado napisał:
– Proszę. – Rzekł alchemik ostrożnie zdejmując z półki swoje znalezisko po czym odwrócił się by mieć na widoku wejście do gabinetu.
– Wzywałeś mnie, Nicolasie. - W drzwiach stanął Nicodemus Lavrence, profesor uczący eliksirów, ale także najlepszy przyjaciel Dyrektora.
– Ach tak. Usiądź. – Wskazał dłonią miejsce naprzeciwko swojego stanowiska i sam również je zajął. Kilkakrotnie stuknął palcami w blat stołu aż w końcu uniósł głowę na wysokość oczu Nicodemusa i rozpoczął:
- Wiedz, że nigdy Cię nie potępiałem, lecz Twój czyn nie może pozostać mi obojętny. Nicodemusie… Sypianie z uczennicami, to nie jest dobra rzecz. - Skrzywił się z niesmakiem.
- O czym Ty mówisz?! – Mężczyzna natychmiast wstał i obdarzył Flamela złowrogim spojrzeniem.
- Och, doskonale wiesz, o czym mówię. Nie bądźmy dziećmi! Po prostu skończ z tym i wszystko będzie dobrze. – Podszedł do niego i poklepał go pocieszająco po ramieniu.
- Zabierz te ręce! Jak śmiesz oskarżać mnie o takie okrucieństwa! – Bezprecedensowo strącił dłoń alchemika.
- Nie jesteś już moim przyjacielem, Nicolasie! – dodał, po czym z hukiem drzwi opuścił gabinet.
Strata najbliższej osoby bardzo zabolała Flamela. Przez kilka dni próbował udobruchać Nicodemusa, lecz ten nie był nawet skory do zwyczajnej wymiany zdań. Spotykając alchemika na korytarzu, w Pokoju Nauczycielskim kroczył z dumnie uniesioną głową nie racząc się przywitać. Wrażliwy Dyrektor nie potrafiąc sobie poradzić z zaistniałą sytuacją, po prostu pewnego dnia zniknął nigdy więcej nie dając znaku życia.
Na tłusto masz to, co poprawiłem, gdyż znalazły się tam błędy. Nie mam jednak dziś ochoty na dyskusje filozoficzne, ale dla mnie z tym seksem trochę przesadziliście. Może gdyby Nicodemus mścił się na kobietach za to, że kiedyś dostał kosza od jednej z nauczycielek, czy coś?
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Sob Paź 31, 2009 12:45 pm

Faktycznie, z tym seksem to trochę naciągane, a tak poza tym jest okej.

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Marguerite Delgado on Sob Paź 31, 2009 12:55 pm

Litości, nie chce mi się tego poprawiać xD

_________________
avatar
Marguerite Delgado

Age : 25
Liczba postów : 57
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Sob Paź 31, 2009 2:26 pm

To popraw jutro. Bez sensu wrzucać coś z błędami tylko dlatego, że autorowi nie chce się poprawić.
Poza tym chyba aż tak sie nie spieszy?
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Marguerite Delgado on Sob Paź 31, 2009 2:28 pm

W gruncie rzeczy, to wszystko od połowy jest do usunięcia i pisania od nowa. Ech.

_________________
avatar
Marguerite Delgado

Age : 25
Liczba postów : 57
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Pią Lis 06, 2009 9:13 am

Ja chem być adminem.
Albo pszynajmniej perfektem mojego domeczkó. Mogem? Twisted Evil
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Pią Lis 06, 2009 9:24 am

Feliksie, to napisz podanie ;>

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Pią Lis 06, 2009 9:28 am

O Admina? Very Happy
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Pią Lis 06, 2009 9:29 am

Nie, o prefekta xD
A poza tym wszystkiego najlepszego! Tylko ja pamiętałam, że dzisiaj jest Feliksa! Very Happy

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Pią Lis 06, 2009 9:38 am

affraid Nawet ja nie pamiętałem, dzięki!

No to idziemy na party... afro
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Sob Lis 07, 2009 10:51 am

Nie no, musiałam normalnie xD. Patrzcie:



Szatany z nas bounce

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Nie Lis 08, 2009 2:45 am

A to wszystko wina Lili, która ta wiadomość wysłała! Twisted Evil
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Pon Lis 09, 2009 6:25 am

A tak w ogóle, to ja wrócę do tematu przedmiotów. Analizowałam sobie ostatnio test Przydziału, który dostałam od Veronique Moreau, która to nas już opuściła, i mam teraz dowód, że Vanite NIE MOŻE mieć tańca ; ). Przytoczę tutaj urywki:
przebiegłość i żądza władzy
- Vanite.
Chciałbym zajmować wysokie stanowisko w Ministerstwie Magii.
- Również Vanite.
Nic nie robię, po prostu to dla mnie powietrze
- Pytanie o szlamy i niemagicznych. Także Vanite.

Więc jak wy chcecie dać do jasnej anielki Taniec domowi, który tak naprawdę ma większość wspólnego z Hogwarckim Slytherinem, niż dwa pozostałe? Equilibre ma wspólne cechy z Ravenclawem i po części Hufflepufem, a Morgue to nic innego, jak czysty Gryffindor. Dowód rzeczowy na moje przekonania ; ).

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Lilianne Moore on Pon Lis 09, 2009 8:04 am

Ummm widzę, że kobitki to diablice. No no no, nie spodziewałam się, a jak wypełniałam test byłam zrozpaczona, że zostałam różową landrynką, teraz widzę jednak, że dobrze odpowiadałam w teście....


A co do tańca, to według mnie nie ma to nic wspólnego z tym jaki charakter mają członkinie domu. Vanite to dom dziewczęcy, wiec taniec czy jaka kolwiek inna forma gimnastyki jest jak najbardziej na miejscu.

_________________
A bad woman is the sort of woman
a man never gets tired of.

***

***
Elita:Raymond De Noir, Gaspard Williams,
Felix Veil, Laurent De Noir, Marguerite Delgado,
Michelle Maxwell.
avatar
Lilianne Moore
Ave Shatan!

Age : 25
Liczba postów : 73
Join date : 17/06/2009

http://www.pronrzek.deviantart.com

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Pon Lis 09, 2009 8:08 am

A widzisz, to ja Ci zrobiłam pocieszenie w tej sprawie ; ).


A co do tańca, jak już faktycznie będzie musiał być, to na przykład balet. Taki profesjonalny, bo z nich to już stare konie są xD.

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Lilianne Moore on Wto Lis 10, 2009 8:13 am

Hahaha och jakaś ty dobra i kochana. <3

Balet..... Lileczka będzie baletnicą! Och! Mamusia Lilianki była baletnicą ^^

_________________
A bad woman is the sort of woman
a man never gets tired of.

***

***
Elita:Raymond De Noir, Gaspard Williams,
Felix Veil, Laurent De Noir, Marguerite Delgado,
Michelle Maxwell.
avatar
Lilianne Moore
Ave Shatan!

Age : 25
Liczba postów : 73
Join date : 17/06/2009

http://www.pronrzek.deviantart.com

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Laurent De Noir on Wto Lis 10, 2009 3:04 pm

trumba rumba wracam do was <3

mówiłem wam już, że przyznaję sobie genetykę wampira? ^^
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Elisée Maudit on Sro Lis 11, 2009 2:38 am

Tak, tak, przyznaj sobie. A ciekawi mnie jak to zrobisz xd.

A tak poza tym to miło, że wracasz <3

_________________

Porcelanowy uśmiech
Na porcelanowej twarzy
Tak nie wiele potrafi wyrazić.
Porcelanowa lalka z pełnymi radości porcelanowymi oczami
Z pięknego materiału sukienka z falbankami
Blond włosy ze sztucznego tworzywa sprawiają, że lalka wygląda jak żywa
Nikt nie wie jednak co czuje porcelanowe serce,
Zamknięte jak w szklanej butelce
...
avatar
Elisée Maudit
Prefekt naczelny

Age : 24
Liczba postów : 95
Join date : 21/06/2009

http://corka-ciemnego-zla.blog.onet.pl/

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Laurent De Noir on Pią Lis 13, 2009 5:31 am

jeśli taka mała i nieznacząca osóbka jak ja może zabrać głos w sprawie fabuły, to zabiorę, a co!

Moim zdaniem jest ona strasznie naciągana i taka banalna no, rodem z jakiegoś chorego Polskiego gimnazjum xddd Może lepiej wymyślić coś takiego magicznego...

I jeszcze taka uwaga, jeśli turniej trójmagiczny już był organizowany w średniowieczu, to jakim cudem Beauxbatons powstała w nowożytności? xdd
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Felix Veil on Nie Lis 15, 2009 5:53 am

Eee tam, a po (elephant) nam fabuła, jak i tak wchodzi tu tylko 4-5 osób.
To samo z Turniejem. (:
avatar
Felix Veil
Prefekt

Age : 26
Liczba postów : 75
Join date : 16/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Laurent De Noir on Nie Lis 15, 2009 8:56 am

trzeba rozreklamować to forum no! Dodać na top-listy i w ogóle xdd
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Laurent De Noir on Wto Lis 17, 2009 1:27 pm

cieszę się, że podzielacie mój entuzjazm i w ogóle ;xxx
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: blablablabla

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 6 Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach