Kuchnia

Go down

Kuchnia

Pisanie by Catherine Farvardin on Pią Cze 19, 2009 12:38 pm

***

_________________
avatar
Catherine Farvardin
Administrator

Age : 25
Liczba postów : 136
Join date : 13/06/2009

http://beauxbatons.withme.us

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Wto Cze 23, 2009 3:43 am

Łakomczuch! Tak panicz De Noir bardzo lubił łakocie. Tym razem także na samym początku postanowił odwiedzić kuchnię. Niepewnie otworzył drzwi, mając nadzieję, że nie zostanie oblężony przez skrzaty domowe. Ale i tym razem nie zachowywał się wystarczająco cicho. Ledwo zdążył zrobić pięć, może sześć kroków w stronę stołu, na którym stały pyszne pączki, a zauważył go pierwszy elf.
- Panicz De Noir! Witam! – zaskrzeczał.
- O nie…. – mruknął Laurent i pędem dobiegł do stołu, wziął pączka i kiedy już chciał wrócić, okazało się, że niestety nie będzie to możliwe. Kilkanaście skrzatów stanęło mu na drodze, proponując herbatkę, ciasteczka, lody, pieczone polędwiczki, dyniowe paszteciki, owoce morze i wiele innych pyszności, na które niestety teraz w brzuchu Laurenta nie było miejsca.
- Dziękuję, naprawdę nie trzeba. – powiedział zrezygnowanym tonem i odwrócił się plecami do kucharzy. Wyjął z kieszeni kieszonkowe wydanie podręcznika do transmutacji( tak, to samo, które czytał w powozie). Ugryzł pączka i pogrążył się w lekturze.
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Sro Cze 24, 2009 2:57 am

Adrianna nie lubiła chodzić z pustym żołądkiem. Zresztą - kto lubił? Chyba jakiś masochista albo anorektyk. W sumie to na jedno wychodzi. W każdym bądź razie, Adzia nie miała zamiaru włóczyć się po zamku, nie jedząc nic uprzednio. Poza tym, musiała się porządnie najeść, żeby znaleźć siły, bo w końcu miała tyle roboty w tym roku szkolnym!
Będzie musiała to sobie jakoś rozpisać.
No więc, Adzia tanecznym krokiem zbiegła z wieży na trzecie piętro (po drodze mówiąc "cześć" albo "dzień dobry" chyba tysiącom osób) i skierowała się do miejsca, z którego już na korytarzu roznosiły się przepiękne zapachy.
Kuchnia!
Weszła do środka z szerokim uśmiechem na twarzy i natychmiast głośno zawołała "dzień dobry!", żeby przywołać do siebie skrzaty. No i zgodnie z jej (niezbyt wygórowanymi) oczekiwaniami, po sekundzie otoczyła ją grupka skrzatów. A właściwie tac, które trzymały na swoich wielkich głowach. Adzia sięgnęła po dwie maślane bułeczki i szklankę dyniowego soku z drugiej tacy po prawej i już miała wychodzić z kuchni, kiedy dostrzegła, że oprócz niej i skrzatów ktoś tu jeszcze jest.
I tym ktosiem był ten ten... Brat tego Raymonda!
- Zawsze wydawało mi się, że przy jedzeniu się nie czyta - powiedziała wesoło, podchodząc do chłopaka. No bo na przykład panicz De Noir mógłby poplamić książkę i bardzo brzydko by to wyglądało! A książki trzeba traktować z szacunkiem, no nie?

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Sro Cze 24, 2009 3:28 am

Chodzenie z pustym żołądkiem sprzyja odchudzaniu, więc niektóre osoby powinny tak robić, o! Chociaż Laurent i tak był strasznie chudy, ciągle uważał, że powinien coś tam zrzucić. I to nie była żadna anoreksja, co to, to nie! Ale ja słyszałem, że anorektycy uważają, że nie są na nic chorzy, to na pewno jest bardzo skomplikowane, i za mądre dla takiego małego rozumku jak mój. Ale teraz wróćmy do tego co robi panicz De Noir. Oczywiście bardzo się zdenerwował, że mu jakaś tam nic nie znacząca osoba przerwała czytanie.
- Dobrze ci się wydawało. Ale jak zdążyłaś zauważyć, tutaj w Beauxbatons łamiemy wszelkie reguły. – powiedział, nawiązując do swoich „najlepszych” przyjaciół, którzy nawet na kilka godzin nie dali się zapomnieć nauczycielom. A teraz wyczyniali jakieś tam szurum burum i inne złe rzeczy w zamku ze swoimi paniami do towarzystwa. Fuj! Prawda, że są niegrzeczni?
- Ale jeśli już mamy zasad. – zamknął książkę i włożył sobie do buzi to co z pączka zostało – To chyba powinniśmy się przywitać. Więc… Cześć. – mruknął, może nie było to jakieś super, mega, fajne powitanie. Ale chyba Adrianne nie mogła się niczego lepszego spodziewać.
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Sro Cze 24, 2009 4:06 am

Wcale, że nie, drogi Laurencie! Głodówka wcale nie sprzyja odchudzaniu. To znaczy... ZDROWEMU odchudzaniu. Żeby się zdrowo odchudzić należy jeść często małe porcje! Ohoho! Także proszę mi się tutaj nie wypowiadać, jak się nie wie o czym się mówi!
Adzia pięknie się do panicza De Noira uśmiechnęła, bo przecież tak wypada. Trzeba być miłym i sympatycznym. Przynajmniej na początku. Później się zobaczy, nie? W końcu nie opłaca się planować z wyprzedzeniem, nie wiadomo jak się akcja rozwinie, a nóż Adzia straci dobry humor i będzie miała ochotę na dogryzanie wszystkim wokół? No.
A przepraszam, a gdzie oni robią to szurum burum? Adrianna chętnie by się dołączyła! By poszurumburomwali razem... Im więcej chętnych, tym lepiej!
- Cześć - odpowiedziała i wywróciła oczyskami, tak, żeby Laurent nie widział. Tyle razy dzisiaj już się witała, że miała tego słowa powyżej uszu. Jeszcze musiała znosić te panienki z jej domu, które w pokoju wspólnym na powitanie obdarowują wszystkich mokrym buziakiem w lico.
Adzia czuła się niesamowicie ośliniona.
- Jak pierwsze dni w szkole? Widzę, że nie tracisz czasu - rzekła, wskazując brodą (jako iż ręce miała zajęte od trzymania bułeczek i soku dyniowego) na książkę De Noira.

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Sro Cze 24, 2009 10:14 am

W twoim zdrowym odchudzaniu może trzeba jeść często małe porcje, ale w moim można się głodzić.
Oczywiście panicz De Noir odwzajemnił piękny i sympatyczny uśmiech. Że niby Adzia ma nie polubić Laurenta? Przecież to takie dobre dziecko. Tylko czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje, czyta, je, korzysta z toalety, czyta, je, korzysta z toalety, śpi, idzie na lekcje i tak dalej... Czy to nie jest wymarzony przyjaciel?
Nie wiem dokładnie, ale chyba oni szurumburują się tuż za ścianą w Sali prób. Ale proszę im nie przeszkadzać, bo oni się speszą i będzie Buba.
Ale witać się należy zawsze, nawet jak się już mówiło te „dzień dobry” 6947698987438razy. Bo wtedy jest bardzo miło i sympatycznie. A nie wolno się miło uśmiechać, kiedy się nie wita, o!
- To tylko lektura uzupełniająca. – powiedział – A w szkole czuję się bardzo dobrze. Jutro na śniadaniu radzę ci nie pić soku dyniowego. Bo… ktoś może coś do niego dosypać.
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Sro Cze 24, 2009 11:54 am

To powiem ci, że Laurent ma niezłą przemianę materii!
Przyjaciel z niezłą przemianą materii? No cóż - Francuzów takich pełno w tej szkole. W końcu z natury są tacy szczuplutcy i smukli!
- To znaczy? - zapytała, zachęcając Laurenta do rozwinięcia nieco tej myśli. Że kto może jej coś dosypać? Po co? Dlaczego? W jakim celu? Z kim? Kiedy? O której? Gdzie? Ile? Czego? Sproszkowanej tabletki gwałtu? Ale nie, ona jej nie potrzebuje i nie chce!
A tak w ogóle, to Adzia też miała się wziąć za lektury uzupełniające. W końcu chciała mieć same piękne W i P! Chociaż ona i bez większej nauki mogła to osiągnąć. W końcu jest taka mądra, sprytna, gibka, zwinna, wesoła, kochana, wspaniała i w ogóle.
I boi się komarów.
Ale przecież komarów tutaj nie ma. Nie w szkole. Jak już to na błoniach - oj, tam to pewnie komarów jest mnóstwo! Cała masa! Armia komarów! Ja wam mówię, komary wkrótce zawładną nad światem i świat będzie jednym, wielkim komarem, a my staniemy się zombie bez krwi.
Adzia niepewnie rozejrzała się po kuchni, jakby szukając, czy aby na pewno nigdzie nie czają się żadne komary. Ona ma bardzo słodką krew, a komary kochają takie istoty, jak Adzia. Ale najwyżej Adrianna się schowała za Laurentem, który pewnie sam ucieknie i tyle będą ich widzieli.
Amen.

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Sro Cze 24, 2009 1:35 pm

Ma bardzo dobrą przemianę materii, bo je dużo sałaty. Ale Laurent wcale nie jest szczupły i smukły. On jest super hiper chudy! Kolega-Anorektyk!
Że niby Brysia pójdzie po dobroci z nieznajomym do łóżka, o fu!
- Po prostu nie pij. – powiedział – Nic więcej nie mogę ci powiedzieć. – chłopak wziął jedną ze stojących na stole butelek kremowego piwa i upił łyk.
Tak komary są prawie tak złe jak konie. Ale Laurent się ich nie boi. Bo on robi o tak: „PLaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaSK!” i komara nie ma. Pani Adzia też musi się tego nauczyć, wtedy razem będą mogli tak robić. A to jest naprawdę fajne. Tak plaskać sobie, plask, plask, plask! I takim sposobem można zniszczyć całą armię komarów. Raz to jak te zue istoty przeszkadzały Laurentowi czytać, to on tak zrobił i one wszystkie poumierały.
- Mogę cię o coś spytać? – zapytał, po czym nie czekając na odpowiedź zaczął – Ty jesteś Adrianne Prispiuks? – uniósł brwi. Nigdy nie miał zbyt dobrej pamięci do nazwisk, a szczególnie do tych skomplikowanych, składających się z aż siedmiu liter. To bardzo dużo i Laurent na pewno tylu nie zapamięta.
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Czw Cze 25, 2009 3:35 am

Sałata działa na przemianę materii? A to interesujące! Szczególnie dla narratorki, dla której "sałata" to ulubione słowo. Takie sałatowe.
Sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata sałata.
Pięknie i od razu post dłuższy!
- Czemu? - zapiszczała, upiła łyk dyniowego soku i położyła wszystko na stole, po czym złożyła ręce jak do modlitwy i wlepiła swoje piękne, duże, brązowe oczyska w Laurenta. - Poooowiedz!
I żadna Brysia, no! A Adzia dobrowolnie nie pójdzie z NIEZNAJOMYM do łóżka. No bo jakim nieznajomym? Ona tu zna wszystkich! Niekoniecznie po imionach, no ale zna (zawsze z imionami można strzelać, ha! A nóż widelec się uda).
No i dobrze, że Laurent poradziłby sobie z komarami. Może zostać teraz osobistym ochroniarzem od komarów Adzi! Ojej, to by było wspaniałe!
- Prideux - poprawiła go i wyszczerzyła ząbki. Śmieszyło ją, kiedy ktoś mylił jej nazwisko, to takie urocze! No, ale pokiwała główką.

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Czw Cze 25, 2009 3:45 am

Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia Sradzia! Adzia
Sradzia!
Zapamiętam. Błagania Adzi nie robiły na nim wrażenie, no, ale kiedy już zaczęła się do niego modlić, to należało chyba odpowiedzieć. Prawda?
- No więc, dobrze… - zaczął – Załóżmy, że ktoś zrobi wam kawał i wrzuci do soku szczyptę pewnego proszku, od którego każdemu z was wyrosną brody. Nic więcej nie powiem. – ah, ten długi jęzor Laurenta. Gdyby mógł to by go zakleił plastrem i by w ogóle nie mógł mówić. A tak na pewno Adzia Sradzia rozpowie wszystkim swoim koleżankom, żeby nie piły soku dyniowego, i nikomu nie wyrośnie broda, o!
Oczywiście za odpowiednią opłatą, Laurent będzie mógł ochraniać panią Sradzię przed komarami. Ale niech nie liczy, że panicz De Noir zrobi to za darmo! To już nie jest Majki!
- Prideux – powtórzył za Adrianną i pokiwał główką, tak samo jak ona.

Edit_Vér: Gorzej wam? oO
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Czw Cze 25, 2009 4:13 am

Ojej! Jaki długi jęzor? Po prostu dobre serce i uczciwość przemawiają przez panicza De Noira, który właśnie ocalił pannę Prideux przed kompromitującym dość zajściem na oczach całego Beauxbatons. No i oczywiście przy okazji kilka innych dziewcząt z Vanite. Tylko kilka, na ich nieszczęście, bo Adzia niestety nie przepada za wszystkimi dziewuszkami z jej domu, ale to też normalne. Zdarza się, nie?
- Och! - zawołała, po czym popukała palcem wskazującym klatkę piersiową Laurenta. - To ci twoi koledzy, prawda? Ten Veil i ten drugi, nie?
Tak jej się wydawało. To było do nich bardzo podobne i można by powiedzieć, że jej nawet imponowało! Lubiła facetów, którzy znali się na żartach, nawet jeśli ją te żarty miały dotyczyć. Z siebie też trzeba się umieć śmiać, prawda?
A za jaką opłatą, pytam ja się? To, że Adzia do osób majętnych należy, to chyba wiedzą wszyscy, no ale przecież nie będziemy tu się bawić w pieniążki... To zbyt płytkie i krótkotrwałe!
- Wspaniale - odpowiedziała, chwaląc Laurenta. Teraz pięknie zapamięta i nie będzie się mylić. Raczej. Bynajmniej nie powinien, bo to już nie wypada, kiedy panna Atrjanna go raz poprawiła.

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Czw Cze 25, 2009 6:50 am

Gdyby panicz De Noir miał dobre serce, to by powiedział Adzi o tych wszystkich dowcipach, które miały się wydarzyć w przeciągu kilku dni i oszczędziły jej wstydu, gdyż co najmniej jeden na pewno jej dotknie. Ale nie, on wolał siedzieć sobie z tyłu i śmiać się z cudzego nieszczęścia. Był prawie tak zły jak Grindewald, o!
- Tak… - zaczął lekko smutnym głosem, że tak łatwo można było go przechytrzyć. A Adzia wszystko wydedukowała z jego jakże skąpych wypowiedzi. Powinien teraz pójść się pociąć różowym mydełkiem, które polecił mu Remont! – Chyba każdy w szkole ich zna, a oni ciągle przygotowywują te swoje głupie kawały…
Adzi imponowały takie głupoty?! O fu! Czuję do niej coraz większy niesmak. Przecież to jest takie dziecinne.
- Dziękuję. – na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech. Był z siebie dumny, że tak ładnie wymówił to bardzo trudne nazwisko. Teraz może zostać nauczycielem francuskiego. Tak! Prawda, że Adzia Sradzia będzie przychodzić na jego lekcje?
Chłopak dyskretnie wziął drugiego pączka i ugryzł kawałek. Mhmm… Pycha! Z nadzieniem malinowym. Adzia powinna spróbował. Bo to jest bardzo dobre i pożywne!
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Czw Cze 25, 2009 9:38 am

O nie! To całkowicie zmienia postać rzeczy. A myślałam, że Laurent taki grzeczny, ułożony, życzliwy chłopiec, a tu się okazuje, że jest i druga strona medalu! Chociaż tak zły jak Grindewald na pewno nie jest. Co to to nie! W to Adrianna by nie uwierzyła.
- Przynajmniej się coś dzieje - skwitowała Adzia. Nie znosiła nudy. Nuda była zła i powinno jej wcale nie być, ale jednak coś ją trzymało w tym zamku, a ta grupka przyjaciół robiła wszystko, żeby nuda długo tu nie pogościła. I dobrze! Co z tego, że ich dowcipy są dziecinne? W końcu są w szkole, a nie w pracy! Na powagę będą mieli resztę życia, wyszaleć się trzeba za młodu, a na starość poważnieć. O.
- Smacznego - powiedziała Atrjanna, uśmiechając się lekko. Po chwili uniosła brwi z rozbawienia, kiedy Laurent upaćkał się nadzieniem z pączka.
I ona też będzie zła i nic mu nie powie!
A to czasami nie powinno być na odwrót? To Adzia powinna uczyć Laurenta francuskiego. W końcu to nie ona nie potrafiła wymówić tak prostego słowa, ha-ha! I poza tym, Atrjanna ma większe doświadczenie w języku francuskim, n'est-ce pas, monsieur De Noir?

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Laurent De Noir on Czw Cze 25, 2009 11:33 am

No on jest bardzo życzliwy, grzeczny i ułożony. A dlatego, że jego przyjaciele go prosili to nic nie powie. Tylko dlatego! I panicz De Noir nigdy na nikogo nie donosi, więc proszę mu nie umniejszać. A to, że jest zły nie wyklucza tego, że jest grzeczny, miły, sympatyczny, ułożony…
Chłopak prychnął w odpowiedzi na to co przed chwilą wypowiedziała Adzia. Nuda była fajna, podczas nudy można było czytać książki. No rozumiem, można się wyszaleć, ale nie zachowywać jak przedszkolaki!
- Dżenkuuuję. – powiedział Laurent z buzią pełną pysznego pączka. W pewnym momencie poczuł coś mokrego na swojej brodzie. Przejechał po niej palcem. O fu! To dżem malinowy. Czemu Adzia Sradzia nie powiedziała Laurentowi, że się upaćkał? Jak ona tak mogła?
No dobrze, to Atrianna będzie uczyła Lauriego, niech jej będzie.
- Wybacz, ja już muszę iść. – powiedział Laurent i wstał od stołu. Zręcznie biegnącą ku niemu grupkę skrzatów i wyszedł z kuchni. Kiedy zamykał drzwi z ego ust wyrwało się tylko ciche: „pa!”.
avatar
Laurent De Noir
Prefekt

Age : 25
Liczba postów : 18
Join date : 17/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Adrienne Prideux on Pią Cze 26, 2009 5:28 am

Adzia również pożegnała się z paniczem Laurentem, dopiła swój sok dyniowy do końca i odstawiła puchar na stół (który został chwilę potem sprzątnięty przez skrzaty). Chwyciła maślane bułeczki i żegnając się z obsługą kuchni, wyszła z pomieszczenia tanecznym krokiem.

_________________

my love is a revolver
do you wanna be my target?
avatar
Adrienne Prideux

Age : 25
Liczba postów : 20
Join date : 18/06/2009

Powrót do góry Go down

Re: Kuchnia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach